Ferdydurke (Rozdział X: Hulajnoga i nowe przyłapanie)

Słodko, słodko otrząsnąć pył z obuwia i odchodzić nie pozostawiając nic za sobą, nie, nie odchodzić, ale iść... [...] Odchodzić idąc, iść odchodząc i nie czuć nawet wspomnienia.

Ferdydurke (Rozdział XIV: Hulajgęba i nowe przyłapanie)

[...] przed człowiekiem schronić się można jedynie w objęcia innego człowieka.

Ferdydurke (Rozdział II: Uwięzienie i dalsze zdrabnianie)

[...] do ucieczki potrzebna jest wola ucieczki [...].

Ferdydurke (Rozdział XIV: Hulajgęba i nowe przyłapanie)

[...] zmobilizowała w sobie całą swoją zdolność kochania i pokochała mnie – ponieważ ją pokochałem.

Ferdydurke (Rozdział IV: Przedmowa do Filidora dzieckiem

[...] już w zaraniu młodości człowiek wsiąka we frazes i grymas. W takiej kuźni wykuwa się dojrzałość nasza.